Witam na Nowym forum dotyczącym problemów z informatyką
Cześć,
mam problem z laptopem Toshiba Satellite A350-13B, a więc ostatnio Avast wykrył mi wirusa: Znaleziono wirusa: koń trojański, chyba wiecie co to jest, no nie? Ale wracając, więc znalazł mi wirusa i komputer zaczął bardzo wolno chodzić. Po dwóch dniach próby usunięcia go z komputera- co sie nie powiodło, nie dało się włączyć komputera. To znaczy wszystko było ale zatrzymywał się na tym napisie "Zapraszamy" i te kółeczko się kręciło(myszka z Visty). W trybie awaryjnym dało się załączyć komputer, ale tak na dłuższą metę to sie nie da pracować w trybie awaryjnym. Ludzie, jestem kompletnie zielony, nie znam się na komputerach, a mama takiego zaufanego informatyka, ale niestety wyjechał do pracy i nie będzie go pół roku. Czy będę sam w stanie to naprawić?? Proszę pomóżcie. GG:1392826. Naprawdę będę wdzięczny.
Offline
Witam .
Wirus kon trojanski jak sama nazwa wskazuje dziala inaczej ,niz sugerowane objawy .
Mysle ,ze najszybsza droga bedzie - po zgraniu waznych dokumentow na inny nosnik - reinstalacja systemu.
Inne metody tez moga doprowadzic do celu ale pewnie dluzej potrwaja.
Offline